Szanowni Państwo!

Połączone siły miłośników geografii i fanatków kółka fotograficznego zorganizowały wyjazd do Słowińskiego Parku Narodowego. Można opisać wiele historii z tego krótkiego wyjazdu, ale nie miejsce to i czas. Przewędrowaliśmy blisko 50 km, smagani wiatrem, słocem i odrobiną deszczu podczas jednego z wieczornych powrotów. Wszystko co złe, wszelkie nasze problemy, gdzieś uleciały. Słowem wypoczywaliśmy!

Zdjęcia robili prawie wszyscy...

To tylko my
To tylko my
1
P1090952
Woda w Bałtyku? Ach, jak przyjemnie rześka!

DSC06998
P1090966
Kwatera główna – Smołdziński Las

P1090967
P1090977
P1090983
P1090991
P1090993
P1100010
Jezioro Dołgie Wielkie

DSC_0027
Kilka słów o geografii fizycznej…

DSC_0033
DSC_0043
DSC_0055
DSC07081
DSCF3910
P1100015
spn 144
Jak co pół godziny czas na pomiary meteo…

DSC07090
P1100026
Rowokół w oddali

DSC_0109
Zaraz będzie widać morze!

P1100046
Torf na plaży…

P1100048
P1100050
Dużo torfu…

P1100054
P1100057
Gleby kopalne w wydmie.

DSC_0123
Czas na zasłużoną sjestę.

P1100060
P1100063
Ach, te pomiary, aktualizacje map topograficznych…

P1100067
DSCF3961
DSCF3966
DSCF3991
DSCF3998
P1100082
Ależ piękne odsłonięcie!

P1100087
P1100089
P1100097
P1100099
P1100113
Zmarszczki eoliczne, znów coś pięknego!

P1100120
spn 273
Trzeba to sfotografować – zmarszczki, rezyduum plażowe, może pojawi się saltacja…

P1100135
P1100137
P1100140
DSC_0150
DSC_0157
DSC_0161
Nie ma jak kubek ciepłej herbaty.

DSC_0174
Geograf i jego zdobycz! Mniam, mniam dorszyk…

DSCF4006
Ripplemarki w wodzie. Cudowne!!!

DSCF4013
Czerwony domek.

P1100151
Pasza – kisielek. Nawiasem mówiąc specjalistkami od kisielków i zupy brokułowej została Dorota i Patrycja.

P1100152
Wieczorne ognisko na tyłach naszej kwatery.

P1100157
Jest ciepły, miły listopadowy wieczór…

DSCF4026
Ciuchcia…

DSC_0200
Pies gospodarzy – Max.

P1100176
Dzień drugi spacer na wschód. Zaczynamy pomiarami :)

P1100206
Ale wieje na Wydmie Czołpińskiej.

P1100230
P1100249
P1100253
Nareszcie widać saltację!

P1100266
DSC_0237
lot
Każdy może odlecieć…

DSC_0395
DSC_0458
P1100356
Wracając do domu dopadł nas niezły deszcz, a potem wiatr. Na szczęście po godzinie księżyc przesuszył nam ubrania i oświetlił drogę do domu.

P1100357
Czy zawsze nadchodzi czas powrotów?

P1100369